Zdrowa wegeta

Wiele lat temu nie wyobrażałam sobie gotowania bez vegety :oops:  Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że działo się to dość dawno, w czasach, gdy większość z nas zachłysnęła się „nowymi tworami” przemysłu spożywczego i gdy „makdonaldowe” smaki kojarzyły się z postępem raczej (o, matko!) niż z zagrożeniem dla zdrowia. Na szczęście, wraz ze wzrostem świadomości w zakresie żywienia, przyszło opamiętanie. Podjęłam decyzję o wyeliminowaniu vegety z mojej kuchni i rozpoczęłam (niełatwy!)  proces oduczania moich kubków smakowych od wrażeń dostarczanych przez ową mieszankę. Proces ten zakończył się sukcesem i vegeta zniknęła w czeluściach mojej pamięci. W czeluściach zarezerwowanych dla innych moich błędów i wypaczeń młodości i nie- młodości  :-?

Jeśli jednak ktoś z Was nadal czuje przywiązanie do vegety, a wiem, że tak bywa, proponuję jej domową, zdrową, prostą i niedrogą wersję.

CAM01905

300 g suszonych warzyw (mieszanka marchwi, pietruszki, pora, selera, cebuli…), 5 ziaren ziela angielskiego i 3 liście laurowe zmiksowałam na proszek. Dodałam do tego przyprawy w proszku:

6 łyżeczek soli

1,5 łyżeczki słodkiej papryki

1,5 łyżeczki czosnku

1,5 łyżeczki czarnego pieprzu

1,5 łyżeczki natki pietruszki lub lubczyku

3 łyżeczki kurkumy

Wszystko to wymieszałam dokładnie i przesypałam do puszki.

Można dodawać do zup, mięs, warzyw itd.

Można także, wedle gustu, zmodyfikować nieco proporcje składników mieszanki.

 

Chleb Grachy

Ten chleb jest częstym gościem na naszym stole od bardzo wielu lat. Dbamy, by dzielić się nim z bliskimi ludźmi w dobrej, ciepłej atmosferze  :-P

pain_maison

1 kg mąki (pszenna lub pszenno- żytnia, może być orkiszowa)

1 szklanka otrąb pszennych

½ szklanki płatków owsianych

½ szklanki płatków jęczmiennych

½ szklanki zmiażdżonych płatków kukurydzianych

¼ szklanki siemienia lnianego

¼ szklanki słonecznika łuskanego

4 ząbki czosnku (my nie lubimy, więc nie dodaję)

3 łyżeczki soli

5 dag drożdży

To wszystko wymieszać, dodać 1 litr ciepłej wody, wymieszać (powinno mieć ścisłą konsystencję- takie gęstsze „błotko”, włożyć do 2 natłuszczonych i wysypanych otrębami foremek (lub 1 dużej), pozostawić na ½ godziny w ciepłym miejscu, a potem piec 60 minut w temperaturze 210 stopni C. Po wyjęciu z piekarnika posmarować chleb osłodzoną wodą.

Nie trzeba trzymać się ściśle żadnych proporcji, nie przejmować się też brakiem któregoś składnika. Chlebek toleruje dużą dowolność i jest wyrozumiały dla weny twórczej piekarza  ;-)

 

Na zdrowie!

Moje ulubione ciasto marchewkowo- dyniowe

Oto przepis wyjątkowo często realizowany w naszym domu.

Pochodzi od Agnieszki Wielobób. Poniżej znajdziecie odwołanie do źródła.

Składniki:

2 marchewki – starte na grubym oczku

0k. 350g dyni startej na grubym oczku

400 g mąki

150 – 200g cukru brązowego -po dodaniu cukru, próbuję masę czy nie jest za słodka

300 ml oleju

4 jajka całe

2 łyżeczka cynamon, 1 łyżeczka soli

1 łyżeczka  do pieczenia (płaska!!!)

1,5 szklanka orzechów włoskich rozgniotłam w moździerzu

4 kostki czekolady czarnej, startej na tarce – dałam czekoladę gorzką Wawel Dark 70%, z drobinkami ziarna kakaowego

migdały do dekoracji

Porcje: duża blacha

Przygotowanie:

W misce mikserem utrzeć dokładnie całe jajka, aż zrobią się puszyste. Następnie cały czas miksując, dodać powoli cukier tak, by powstała gładka masa. W następnym kroku dolewać olej, ale cały czas miksując na wysokich obrotach, tak żeby nie pojawiły się na masie “oczka z tłuszczu”.

Następnie dodać utartą dynię, marchewkę, orzechy i delikatnie wymieszać. Dodać mąkę, proszek do pieczenia oraz cynamon i czekoladę. Wszystko delikatnie wymieszać.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto. Na wierzchu można poukładać całe migdały. Ciasto piec w temperaturze 170 stopni przez około 35 min – 45 min.

Czas pieczenia jest zależny od rodzaju piekarnika, więc najlepiej po 30 minutach sprawdzać wykałaczką czy ciasto jest w środku upieczone. Uważać też, żeby nie przypalić ciasta od góry.

 

http://agnieszkawielobob.pl/ciasto-dyniowo-marchewkowe/

 

dynia

Proste sposoby na refluks

Refluks przełyku, a dokładnie refluks żołądkowo-przełykowy, to cofanie się treści pokarmowej i soków żołądkowych do przełyku. Objawy refluksu to m.in. palenie w przełyku.

Refluks przełyku, fachowo nazywany refluksem żołądkowo-przełykowym, jest uciążliwą i dziś dość często przydarzającą się dziś chorobą. Ryzyko pojawienia się refluksu czyli choroby refluksowej wzrasta wraz z wiekiem. Choroby nie wolno lekceważyć. Nieleczony refluks prowadzi do uszkodzenia przełyku, przewlekłego stanu zapalnego, tzw. refluksowego zapalenia przełyku, a nawet raka przełyku.

Refluks przełyku przyczyny

Przyczyną refluksu żołądkowo-jelitowego jest zazwyczaj zwiotczenie mięśnia zwieracza przełyku u wejścia do żołądka. Mięsień ten powinien przez większą część czasu być obkurczony. Kiedy przełykamy rozluźnia się na 6-10 sekund, by przepuścić pokarm, płyn czy przełykaną ślinę. Jeśli dłużej pozostanie rozluźniony ( u chorych nawet minutę po każdym przełknięciu) powoduje to cofanie się kwaśnej treści żołądkowej do przełyku. Zaburzenia pracy dolnego zwieracza często powstają po operacjach żołądka, sa także efektem palenia tytoniu, picia alkoholu i dużych ilości kawy. Przyczyną rozluźnienia zwieracza i refluksu może być też przepuklina rozworu przełykowego czyli przedostanie się części jamy żołądka przez przeponę do klatki piersiowej. Zdarza się to u osób otyłych, u których zwiększa się ciśnienie brzuszne.

Refluks przełku objawy

Objawy refluksu przełykowego podobne są do objawów zgagi: pieczenie przełyku, pieczenie i ból za mostkiem, odbijanie i zgaga właśnie. Okresowo dochodzi do cofania się treści żołądkowej z żołądka do przełyku, a nawet zwracania pokarmów. Często dochodzi do tego w pozycji leżącej oraz podczas schylania.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-pokarmowy/refluks-przelyku-co-jest-i-jak-sie-objawia-refluks-przelyku_40191.html

Tyle wiedzy internetowej.  Czas na domowe i sprawdzone sposoby radzenia sobie z tą dość częstą przypadłością. Oto one:

1/ sok z aloesu

2/ ocet jabłkowy (najlepiej naturalny, z „matką”) zmieszany z wodą

3/ imbir- obrany i utarty moczymy w wodzie a wodę wypijamy; można także rozdrobniony imbir zalać wrzątkiem i pić napar jak herbatę albo ssać imbir kandyzowany

4/ koper włoski- zaleca się żucie nasion kopru po posiłku (maksymalnie 1 łyżkę jednorazowo); można również pić napar

5/ herbatka rumiankowa

6/ harbatka anyżowo- lawendowa- napar z równej ilości nasion anyżu i kwiatów lawendy; najlepiej pić na czczo i przed snem

7/ soda oczyszczona- rozpuścić łyżkę sody w szklance wody i wypić

8/ migdały- żuć po kika migdałów rano i po posiłku

9/ sok z surowych ziemniaków- pić po jednej łyżeczce soku po posiłku

10/ lukrecja- około 1/3 łyżki rozdrobnionego korzenia zalać szklanką gorącej wody, gotować przez  5-7 minut, pozostawić na 15 minut i pić od 1 do 2 łyżek  2-3 razy dziennie po posiłku

11/ woda- pić jej dużo, ale nie w trakcie jedzenia, lecz między posiłami, najlepiej 20-30 minut przed posiłkiem

SONY DSC