Joga w studiu Złoty Środek

Uczę jogi. Uczę SIĘ i nnych, towarzysząc im w zmaganiach. Nie pragnę doskonałości. Potrzebuję rozwoju, poczucia sensu w pracy, kontaktu z samą sobą, świadomości ciała. Będąc baaaaaardzo daleka od jakiegokolwiek ideału, nie czekam na uczniów idealnych. Dla mnie  joga to nie malownicze pozycje w wykonaniu fotogenicznych modelek. Prawdziwa joga to praktyka męcząca, chropowata, czasem nudna, czasem irytująca. I w tym wszystkim właśnie piękna. Nie lewitujemy, nie unosimy się nad matami, męczymy się w pozycjach i pocimy, a w niektórych zdarza nam się polec. Ostatecznie jednak chyba trochę nawet lubię tę koślawość swoją i cudzą. Jest taka normalna. Jak życie.

joga w studiu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>