Październikowy weekend ze Złotym Środkiem

Po raz kolejny zapraszamy do wspólnego spędzenia czasu i ucieczki „od tupotu szybkich spraw”.

Tym razem zapraszamy do magicznej Lanckorony, do Ayur Garden- Leśnego Ogrodu usytuowanego u stóp ruin XIV- wiecznego zamku.

W programie: joga, medytacja, pranajama, ajurweda, praca ze świadomością ciała… .
A poza tym odpoczynek i dobre towarzystwo.

Termin: 21- 23 października 2016

Inwestycja: 380,00 PLN/ osoba

Cena obejmuje: 2 noclegi w pokojach 2- i 3- osobowych, 2 ciepłe posiłki wegetariańskie dziennie, wszystkie zajęcia.

Rezerwacja miejsca:
wpłata zaliczki 250,00 zł w terminie do 30 września 2016
na konto: 73 1750 0009 0000 0000 3358 5128

Liczba miejsc ograniczona!
Zapraszamy!

b40f6f83fbbe870846d28e525daf53e8

O cierpliwości- językiem poezji

O cierpliwości

Należy dać rzeczom przestrzeń

Na własny, cichy i niczym nie zmącony rozwój,

Rozwój, który wypływa głęboko z wnętrza

I nie przyśpieszany,

Ani nie spowalniany

Wszystko donosi i we właściwym czasie na świat wyda…

Dojrzewać musi, jak to drzewo,

Które toczy swe soki i bez obaw stoi

Wbrew wiosennym burzom

Bez lęku, że lato mogłoby nigdy nie nadejść.

Lato przyjdzie!

Ale tylko do cierpliwych

Do tych, co żyją tak, jakby przed nimi była wieczność.

Bez zmartwień, cicho i rozlegle…

Trzeba mieć cierpliwość!

Do tego, co w sercu nie rozwiązane

I trzeba spróbować pokochać pytania,

Jak zamknięte pokoje

I jak książki napisane w obcym nam języku

Bo chodzi o to, żeby przeżyć wszystko.

Kiedy się żyje pytaniami,

To może żyje się krok po kroku,

Nie zauważając nawet

Jak pewnego dnia

Odpowiedzi same

Przekraczają próg naszego życia.

/R. M. Rilke/

11059379_1025700047500383_8423344814623364534_n

Bajka o dzbanie

Pewien człowiek był w posiadaniu dwóch dużych dzbanów, w których codziennie przynosił do domu wodę ze strumienia. Jeden z dzbanów pozostawał pełny przez całą drogę. Drugi był pęknięty, dlatego wyciekała z niego woda. Udawało się donieść do domu tylko połowę jego pojemności. Tak było przez dwa lata – mężczyzna przynosił do domu jedynie półtora dzbana wody.

Dzban, który nie był pęknięty, czuł dumę ze swoich osiągnięć. Wszak wykonywał swoje zadanie w sposób idealny. Z kolei pęknięty dzban był ogromnie zawstydzony z powodu swojej wady. Niemożność wykonania swojego zadania w całości, bardzo go smuciła.

Po dwóch latach ponoszenia porażek, dzban przemówił nad strumieniem do swojego właściciela.

– Bardzo mi wstyd i chcę cię przeprosić.

– Za co – spytał zdziwiony mężczyzna, a dzban odpowiedział:

– Przez ostanie dwa lata byłem w stanie wykonać tylko połowę swojego zadania. Z powodu pęknięcia woda wyciekała ze mnie przez całą drogę do domu. Moja wada sprawiła, że część twojej pracy poszła na marne.

– Gdy będziemy tym razem wracać do domu, proszę cię, żebyś uważnie się przyglądał naszej drodze – odpowiedział mężczyzna, czując współczucie dla dzbana.

W drodze powrotnej dzban zauważył, że wzdłuż ścieżki, którą pokonywali każdego dnia, rosną przepiękne kwiaty. To go trochę rozweseliło, jednak w domu znów poczuł się bardzo źle i zaczął przepraszać swojego właściciela.

– Czy zauważyłeś – zapytał mężczyzna – że kwiaty rosną tylko po twojej stronie ścieżki? Widzisz, ja wiem o twojej wadzie. Nie usuwałem jej, lecz postanowiłem wykorzystać. Zasiałem kwiaty po twojej stronie drogi, a ty codziennie je podlewałeś wyciekającą wodą. Dzięki temu mogłem zbierać przepiękne kwiaty i stawiać je na stole. Bez ciebie nie byłoby tyle piękna w moim domu.

http://przewodnikduchowy.pl/bajka-o-dzbanie/
CAM00102

Z mądrości taoistycznej

Działaj, nie podejmując działań.

Staraj się o to, co nie wymaga starania.

Delektuj się tym, co nie ma smaku.

Wysławiaj małe.

Pomnażaj nieliczne.

Za zło dobrem odpłacaj.

Duś problemy w zarodku.

Zaszczepiaj wielkość w tym, co małe.

 

Z trudnymi sprawami można sobie poradzić, gdy jeszcze są łatwe.

Wielkie cele można osiągnąć, gdy jeszcze są małe.

Dlatego mędrzec nigdy nie musi zmagać się z wielkimi sprawami,

A mimo to tylko on potrafi je ogarnąć.

 

Kto łatwo przyrzeka, ten pozbawiony jest wiary.

Kto myśli, że wszystko jest łatwe, przekona się o swym błędzie.

Dlatego mędrzec, który wszystko uważa za trudne,

Nie napotyka na swej drodze żadnych trudności.

/Lao Tzu: tao the Ching/

ichingqq

 

Żyj tak…

Żyj tak, aby strach przed śmiercią
nigdy nie wszedł do twego serca.
Nie rób nikomu trudności z powodu jego religii.
Szanuj poglądy innych
i wymagaj żeby oni szanowali twoje.
Kochaj swoje życie, staraj się je doskonalić,
nadawaj piękno wszystkiemu w twoim życiu.
Staraj się, aby twoje życie było długie
i pełne służby dla twego ludu.
Przygotowuj szlachetną pieśń śmierci
na dzień, w którym przekroczysz wielką granicę.
Zawsze pozdrawiaj słowem lub znakiem przyjaciół,
lub nawet obcych ludzi, kiedy spotkacie się na pustkowiu.
Szanuj wszystkich, ale nie poniżaj się przed nikim.
Kiedy wstajesz rano, podziękuj za światło,
za życie, za siłę.
Podziękuj za pokarm, za radość.
Jeśli nie widzisz powodu, żeby dziękować,
to wina jest po twojej stronie.
Nie dotykaj trującej wody ognistej, która zmienia ludzi mądrych w głupców
i która odbiera duchowi jego wizje.
Kiedy nadejdzie twoja ostatnia godzina, nie bądź jak ci,
których serca są tak pełne strachu przed śmiercią,
że gdy przychodzi, oni płaczą i modlą się o więcej czasu,
by przeżyć ich życie inaczej.
Zaśpiewaj swoją pieśń śmierci i odejdź jak bohater, wracający do domu.

/Tecumseh/

7849645-indianie-z-ameryki-polnocnej-900-600

Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi…

Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi,
są synami i córkami życia.
Możesz wydać je na świat,
ale ich nie tworzysz.
Są blisko ciebie,
ale nie są twoją sprawą.
Możesz dać im całą swoją miłość,
ale nie swoje pomysły.
Możesz dać dom ich ciału,
ale nie ich duszy,
ponieważ ich dusza żyje
w domu przyszłości,
gdzie tobie nie jest dane wejść
nawet we śnie.
Możesz starać się być jak one,
ale nie możesz wymagać, by one byly jak ty,
ponieważ ich życie nie powróci
i nie zatrzyma się we wczoraj.
Jesteś łukiem, który wypuszcza dzieci w przyszłość.

/Kahlil Gibran/

serca-4ee272560daf338c320613fa949aef40

Kocham moje człowieczeństwo

Nigdy ideałem nie byłem. Gorąco Bogu dziękuję, że byłem tylko człowiekiem, konkretnym, zdefiniowanym biologicznie i duchowo, krystalizującym ustawicznie z mętnego roztworu.

To coś pięknego być normalnym człowiekiem, z pragnieniami na wyrost, z niedoborem na co dzień, uskrzydlonym i winnym jednocześnie.

Kocham to moje rozdarte człowieczeństwo, takie prawdziwe w swojej zwykłości i tak niezwykłe w wyrazie.”

/BYŁEM TYLKO CZŁOWIEKIEM – PAMIĘTNIK VIII Ks. prof. Włodzimierz Sedlak/

2008. Człowiek

Rys. http://maja-artystyka.blogspot.com/2012/11/czowiek.html

Łatwiej jest… .

- Łatwiej jest, niestety, podróżować, niż zatrzymać się- powiedział Mistrz.

Uczniowie chcieli się dowiedzieć, dlaczego.

- Dlatego że, jak długo zdążasz do celu, możesz tkwić w marzeniach. Kiedy już się zatrzymasz, spotykasz się z rzeczywistością.

- Czy więc kiedykolwiek możemy się zmienić, nie mając przed sobą żadnych celów ani marzeń- pytali zaniepokojeni uczniowie.

- Prawdziwa przemiana jest przemianą niezamierzoną, kiedy się jej nie pragnie i nie szuka. Stań wobec rzeczywistości, a nieoczekiwanie nastąpi przemiana.

/Anthony de Mello:Ewolucja/

pobrane